Zdane prawko to nie wszystko

Idąc na kurs prawa jazdy czeka się jedynie na to, by szybko nauczyć się jeździć, zdać bezproblemowo egzamin i odebrać swój upragniony dokument prawa jazdy. Nikt nie myśli o tym, że jazda jako kierowca i do tego własnym samochodem różni się znacznie od jazdy samochodem na kursie prawa jazdy.
Podczas jazdy w szkole nauki jazdy obok kursanta siedzi instruktor jazdy, który nieustannie pilnuje swojego podopiecznego. Pocieszający jest też fakt, że nawet jeśli cokolwiek pójdzie nie tak podczas jazd na kursie prawa jazdy i dojdzie do stłuczki lub większego wypadku, to odpowiedzialności nie ponosi kursant. W końcu on nie ma prawa jazdy, więc nie ma najmniejszych możliwości żeby dostał jakieś punkty karne lub stracił prawo jazdy, którego nie ma. Wiadomo, że żaden kursant nie myśli o tym żeby celowo doprowadzić do jakiejś kolizji. Widać czasem w centrum lekko zarysowane samochody szkół nauki jazdy. Nie jest to jednak wielki problem dla właścicieli ośrodków szkolenia kierowców, bowiem ich samochody mają wykupione dobre polisy ubezpieczeniowe takie jak ubezpieczenie OC lub ubezpieczenie AC zapewniające minimalne szkody finansowe po wypadku lub stłuczce. Towarzystwo ubezpieczeniowe ubezpieczające samochód nie powinno robić żadnych problemów z wypłatą odszkodowania szkole nauki jazdy. W końcu obie strony doskonale zdają sobie sprawę z tego, że takie przypadki zdarzają się i zdarzać się będą zawsze. Inaczej ma się sprawa gdy zda się państwowy egzamin na prawo jazdy i jeździ się już własnym samochodem. Wówczas nie ma instruktora, który doradzi, pomoże a w niektórych sytuacjach wręcz uratuje od skasowania samochodu.

Tagi: , , ,

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (głosów:3 , average: 4.33 out of 5)
Loading ... Loading ...
  • No related posts

No comments yet. Be the first.

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.